Aktualności

Hałas w biurze a zmęczenie: co mówią badania i od czego zacząć

Jacek Dębkowski Jacek Dębkowski · 29 października 2026 · 16 min czytania
Hałas w biurze a zmęczenie: co mówią badania i od czego zacząć

Hałas w biurze a zmęczenie to związek, który da się zmierzyć, choć sami pracownicy często go nie dostrzegają. Ameco, firma, która od 2001 roku urządza i wycisza biura, zebrała w tym poradniku, co mówią o nim badania. Trzy fakty na start. 59% pracowników badanych przez Konfederację Lewiatan odczuwa chroniczne wyczerpanie, które nie mija mimo odpoczynku. W eksperymencie Cornell University 3 godziny cichego hałasu biurowego podniosły poziom adrenaliny, choć badane nie czuły się bardziej zestresowane. W fińskim badaniu z 2021 r. rozmowy w tle wywoływały większy stres fizjologiczny niż szum o tej samej głośności.

Wtorek, 15:30, open space na czterdzieści osób. Przy jednym biurku trwa call na głośniku, przy drugim ktoś omawia budżet, z kuchni co chwilę dobiega śmiech. Nikt nie zgłasza, że mu to przeszkadza. Główne przyczyny zmęczenia w pracy to presja i nadmiar obowiązków, a hałas jest tylko jedną z wielu. Różni się od pozostałych tym, że biuro może go zmierzyć i ograniczyć bez przebudowy całej organizacji.

W skrócie

  • 59% badanych pracowników odczuwa chroniczne wyczerpanie fizyczne lub emocjonalne, które utrzymuje się mimo odpoczynku (Konfederacja Lewiatan, 2026).
  • W eksperymencie Cornell University 3 godziny cichego hałasu biurowego podniosły poziom adrenaliny i o 40% zmniejszyły liczbę prób rozwiązania zadania, choć badane nie zgłaszały większego stresu.
  • W badaniu fińskim (Indoor Air, 2021) praca przy rozmowach w tle podnosiła kortyzol, ale badani oceniali ją jako mniej męczącą niż pracę w ciszy. Obciążenie organizmu i odczucie zmęczenia to dwie różne rzeczy.
  • Nagłe dźwięki, np. trzaśnięcie drzwi czy wybuch śmiechu, odbierają energię bardziej niż jednostajny szum o tej samej głośności.
  • Ankieta „czy hałas Ci przeszkadza?” nie wystarczy jako diagnoza. Wyciszanie biura zaczyna się od pomiaru.
  • Akustyka nie zastąpi rozsądnego obciążenia pracą ani dobrej komunikacji. Przy przewlekłym wyczerpaniu właściwym adresem jest lekarz lub psycholog.

Hałas w biurze a zmęczenie: co mówią dane z 2026 roku

Konfederacja Lewiatan przedstawiła w październiku 2026 r. wyniki badania pracowników podczas Europejskiego Forum Nowych Idei w Sopocie. Agencja Newseria opublikowała je 27 października. Najważniejsze liczby:

  • 59% badanych doświadcza chronicznego wyczerpania fizycznego lub emocjonalnego, które utrzymuje się mimo odpoczynku.
  • 2 na 3 pracowników przynajmniej raz w tygodniu nie potrafi się zregenerować, nawet gdy odpoczywa.
  • 28% korzystało w ostatnim roku ze zwolnienia lekarskiego z powodu stresu, wyczerpania lub problemów psychicznych związanych z pracą.
Konfederacja Lewiatan · 2026

59 na 100 pracowników odczuwa wyczerpanie, które nie mija mimo odpoczynku

Publikacja nie podaje wielkości próby ani terminu badania, dlatego traktujemy tę liczbę jako sygnał, a nie pomiar reprezentatywny dla wszystkich pracujących w Polsce.

W europejskim badaniu OSH Pulse Europejskiej Agencji Bezpieczeństwa i Zdrowia w Pracy (EU-OSHA) ogólne zmęczenie spowodowane pracą zgłasza 37% Europejczyków i niemal 60% badanych w Polsce.

Lewiatan wskazuje jako główne przyczyny presję, brak uznania i trudności w komunikacji. O hałasie w tej publikacji nie ma ani słowa i trzeba to powiedzieć wprost. Nie twierdzimy, że to hałas jest głównym winowajcą. Twierdzimy coś skromniejszego: to stałe, codzienne obciążenie, które łatwo przeoczyć, a które da się zmierzyć i zmniejszyć.

Czy hałas w biurze obciąża, nawet gdy go nie zauważamy?

Krótka odpowiedź

Tak. Hałas biurowy, zwłaszcza rozmowy, podnosi poziom hormonów stresu i obniża motywację, nawet gdy nie czujemy się bardziej zestresowani ani zmęczeni. Pokazały to dwa niezależne eksperymenty z 2000 i 2021 roku.

Cornell University: 3 godziny i o 40% mniej prób

Gary Evans i Dana Johnson losowo podzielili 40 doświadczonych pracownic biurowych (średnia wieku 37 lat) na dwie grupy. Przez 3 godziny pracowały w ciszy albo przy cichym, realistycznym hałasie biurowym, w którym słychać było także rozmowy. Wyniki opublikował „Journal of Applied Psychology” w 2000 r.

U osób pracujących w hałasie wzrósł poziom adrenaliny w moczu, który jest fizjologicznym wskaźnikiem stresu. Po sesji dostały łamigłówki, których nie da się rozwiązać, a badacze liczyli, ile prób podejmą. Tak mierzy się wytrwałość i motywację. Grupa z hałasu podjęła o 40% mniej prób. Szybkość pisania się nie zmieniła.

Evans i Johnson, 2000
−40%

Tyle mniej prób rozwiązania zadania podjęły osoby po 3 godzinach pracy w cichym hałasie biurowym. W ankiecie nie zgłaszały większego stresu niż grupa pracująca w ciszy.

Badane oceniały swoje otoczenie jako głośniejsze, ale nie czuły się bardziej zestresowane. Evans skomentował to tak: brak skarg nie oznacza braku skutków. Jest też efekt uboczny. Osoby w hałasie dwa razy rzadziej poprawiały ustawienie krzesła, podnóżka i stanowiska. Regulacja fotela czy biurka daje coś tylko wtedy, gdy ktoś z niej korzysta, a w hałasie korzystano z niej rzadziej.

Badanie ma swoje ograniczenia: wzięło w nim udział 40 kobiet, odbyło się ponad 25 lat temu, a współfinansował je producent mebli Herman Miller. Dlatego warto sprawdzić, co pokazały nowsze badania.

Uniwersytet w Turku: rozmowa obciąża bardziej niż szum o tej samej głośności

Zespół Jenni Radun i Valtteri Hongisto przebadał 59 osób, które przez ok. 48 minut wykonywały zadania wymagające skupienia. Każda grupa pracowała w innych warunkach: przy rozmowach w tle (65 dB), przy szumie o tej samej głośności i podobnym widmie (65 dB) albo w ciszy (35 dB). Badacze mierzyli poziom kortyzolu i noradrenaliny we krwi, zmienność rytmu serca i ciśnienie. Wyniki ukazały się w czasopiśmie „Indoor Air” (2021, online od 2020 r.).

Praca przy rozmowach była dla organizmu najbardziej obciążająca. Podnosiła kortyzol w porównaniu z ciszą, a z czasem także wskaźnik zmienności rytmu serca wiązany ze stresem. Badani oceniali ją jako bardziej obciążającą niż pracę przy szumie i w ciszy. Jednocześnie uznali ją za mniej męczącą.

To ten sam wniosek co u Evansa, tylko 20 lat później i inną metodą. Obciążenie organizmu i to, jak sami oceniamy swoje zmęczenie, rozchodzą się. Dla osoby zarządzającej biurem wniosek jest praktyczny. Ankieta „czy hałas Ci przeszkadza?” nie wystarczy jako diagnoza.

Czego te badania nie mówią

To krótkie eksperymenty laboratoryjne: 3 godziny u Evansa, niecała godzina w Turku. Pokazują mechanizm, a nie skutki wieloletniej pracy w konkretnym biurze. Nie dowodzą też, że hałas powoduje wypalenie zawodowe.

Rozmowy i nagłe dźwięki: co w biurze obciąża najbardziej

Rozmowa przy sąsiednim biurku przeszkadza bardziej niż szum wentylacji, bo mózg nie potrafi zignorować słów, które rozumie (efekt nieistotnej mowy). Szwedzka badaczka Helena Jahncke wykazała, że przy zrozumiałych rozmowach wydajność spada o 2–10% w porównaniu z samym gwarem, a badani szybciej się męczą i tracą motywację. Mechanizm i to, jak daleko niesie się mowa, opisujemy szerzej w tekście o pracy głębokiej w open space.

Mniej znany jest drugi rodzaj obciążenia, czyli dźwięki impulsowe. W kolejnym eksperymencie zespołu z Turku (Journal of Environmental Psychology, 2022, 59 osób) porównano nagłe, impulsowe dźwięki z jednostajnym szumem o tej samej głośności (65 dB) i z ciszą (35 dB). Dźwięki impulsowe podnosiły kortyzol w porównaniu z ciszą i pogarszały dokładność w zadaniu pamięciowym. W porównaniu z jednostajnym szumem były bardziej uciążliwe, bardziej obciążające i dawały większe poczucie braku energii.

W biurze takie dźwięki to trzaśnięcie drzwi, upuszczony kubek, wybuch śmiechu w kuchni, dzwonek telefonu. Przez cały dzień to dziesiątki krótkich alarmów, na które organizm reaguje, zanim zdążymy je zignorować.

Pogłos: dlaczego w twardym wnętrzu każdy dźwięk obciąża dłużej

Beton, szkło i panele podłogowe odbijają dźwięk. W takim wnętrzu każde słowo i każde trzaśnięcie drzwi dociera do słuchacza wiele razy, z różnych kierunków, i dłużej wybrzmiewa. Opisują to cztery parametry:

ParametrCo mówiNa co patrzeć
Czas pogłosu TIle sekund dźwięk cichnie o 60 dB po wyłączeniu źródłaIm krótszy, tym mniej dźwięk „wisi” w pomieszczeniu
Współczynnik pochłaniania αwJaką część energii dźwięku pochłania materiał, w skali 0–1Klasa A według PN-EN ISO 11654 to αw od 0,90 do 1,00
Chłonność akustyczna AŁączne pochłanianie wszystkich powierzchni i wyposażenia, w m²W open space co najmniej 1,1 × powierzchnia podłogi (PN-B-02151-4)
Wskaźnik STIZrozumiałość mowy w skali 0–1Między stanowiskami ma być niski, poniżej 0,50

Przykład: open space o powierzchni 200 m² i wysokości 3 m potrzebuje co najmniej 220 m² chłonności akustycznej. Według wzoru Sabine’a odpowiada to czasowi pogłosu ok. 0,44 s. Ile pochłaniania brakuje w konkretnym pomieszczeniu, policzysz w naszym kalkulatorze pogłosu.

Dwa testy na hałas w biurze, które zrobisz jutro rano

Test klaśnięcia. Klaśnij raz w pustym pomieszczeniu i posłuchaj. Jeśli dźwięk wyraźnie dzwoni i „wisi”, pogłos jest prawdopodobnie za długi. To uproszczenie: ucho nie odróżni 0,5 s od 0,8 s, więc test powie Ci tylko, czy jest problem, a nie jak duży.

Dziennik dźwięków. W godzinach największego ruchu usiądź na 15 minut przy kilku różnych biurkach. Zanotuj dwie rzeczy: z których stanowisk rozumiesz słowa, a nie tylko słyszysz głosy, oraz ile razy coś nagle Cię wybiło z rytmu (drzwi, śmiech, telefon). Pierwsza lista pokaże, gdzie brakuje ekranów i pochłaniania. Druga pokaże, które źródła dźwięku trzeba przenieść dalej od stanowisk.

Test to nie pomiar

Czas pogłosu i zrozumiałość mowy mierzy się miernikiem według PN-EN ISO 3382-3. Pomiar przed zmianami daje punkt odniesienia. Bez niego po montażu zostaje tylko wrażenie, że „chyba jest ciszej”.

Od czego zacząć, gdy problemem jest zmęczenie zespołu

Pełny plan wyciszania open space krok po kroku, od liczenia calli po ekrany między stanowiskami, opisaliśmy w tekście o tym, jak urządzić biuro hybrydowe pod wideorozmowy. Jeśli punktem wyjścia jest zmęczenie zespołu, a nie same calle, kolejność warto ułożyć inaczej.

  1. Najpierw usuń rozmowy i nagłe dźwięki z miejsc pracyCalle przenieś do budek lub małych sal, kuchnię i strefę socjalną oddziel od biurek drzwiami albo choćby odległością. To źródła, które według badań obciążają najbardziej.
  2. Potem skróć pogłosSufit i ściany naprzeciw biurek pochłaniają dźwięk, zanim zdąży się odbić. Pochłanianie działa najlepiej razem z ekranami między stanowiskami, bo samo nie zatrzyma bliskiej rozmowy.
  3. Daj ludziom miejsce, w którym nic nie słychaćJedna strefa ciszy, bez rozmów i spotkań, na 15 minut skupienia albo zwykłej przerwy. Jahncke wskazywała takie pomieszczenia jako jedno z rozwiązań problemu hałasu.
  4. Ustal zasadyBez rozmów na głośniku przy biurku, calle w budkach, słuchawki z aktywną redukcją szumów dla chętnych. Nic nie kosztują, ale bez kroków 1–3 trudno ich przestrzegać.

Przegląd rozwiązań, od wysp sufitowych po ekrany nabiurkowe, znajdziesz w zestawieniu paneli akustycznych do biura. Kryteria wyboru budki opisujemy w tekście o tym, na co patrzeć przy wyborze budki akustycznej.

Jednoosobowa budka akustyczna w strefie ciszy biura, obok fotel i regał z książkami
Budka postawiona w strefie ciszy pełni dwie role: przejmuje calle z open space i daje miejsce na kilkanaście minut pracy bez przerywania.
Przegrody akustyczne NexFelt ustawione pod kątem między stanowiskami, ograniczające hałas w biurze
Realizacja Ameco: przegrody NexFelt z filcu PET. Ustawione pod kątem dzielą strefy, ale nie zamykają widoku na resztę zespołu.

Czego akustyka w biurze nie załatwi

Dane Lewiatana pokazują jeszcze jeden rozdźwięk: 87% pracodawców uważa, że w ich firmie panuje wysoki poziom bezpieczeństwa psychologicznego. Zgadza się z tym 55% pracowników. Żaden panel tej różnicy nie zmniejszy.

Akustyka ma jedną zaletę. Jest mierzalna i widoczna, więc łatwo od niej zacząć i łatwo sprawdzić efekt. Nie jest jednak całą odpowiedzią na zmęczenie zespołu. Jeśli ktoś odczuwa przewlekłe wyczerpanie, właściwym adresem jest lekarz lub psycholog, a nie dostawca mebli. Nie wyciszymy presji. Możemy wyciszyć biuro.

Pytania o hałas w biurze i zmęczenie

Czy hałas w biurze może powodować zmęczenie?

Hałas w biurze zwiększa obciążenie organizmu, nawet gdy go nie zauważamy. W eksperymencie Cornell University (2000) 3 godziny cichego hałasu biurowego podniosły poziom adrenaliny i o 40% zmniejszyły liczbę prób rozwiązania zadania. W badaniu fińskim (2021) rozmowy w tle podnosiły kortyzol. W obu przypadkach badani nie oceniali swojej sytuacji jako bardziej stresującej lub męczącej, więc odczucie i obciążenie rozchodzą się.

Jaki hałas w biurze obciąża najbardziej?

Najbardziej obciążają zrozumiałe rozmowy i nagłe dźwięki, takie jak trzaśnięcie drzwi czy śmiech. W badaniach z Uniwersytetu w Turku rozmowy powodowały większy stres fizjologiczny niż szum o tej samej głośności, a dźwięki impulsowe dawały większe poczucie braku energii. Jednostajny szum, na przykład wentylacji, przeszkadza znacznie mniej.

Dlaczego pracownicy nie skarżą się na hałas, choć im szkodzi?

Bo stres fizjologiczny i odczucie stresu to dwie różne rzeczy. W eksperymentach Evansa (2000) i zespołu Radun (2021) hałas podnosił poziom hormonów stresu, a badani nie czuli się bardziej zestresowani ani zmęczeni. Dlatego zamiast pytać zespół w ankiecie, lepiej zmierzyć czas pogłosu i zrozumiałość mowy w biurze.

Jaki czas pogłosu powinien mieć open space?

Polska norma PN-B-02151-4:2015 nie podaje dla open space czasu pogłosu, tylko minimalną chłonność akustyczną: 1,1 m² na każdy metr kwadratowy podłogi. W pomieszczeniu o wysokości 3 m odpowiada to czasowi pogłosu ok. 0,44 s. Wyższe pomieszczenie potrzebuje proporcjonalnie więcej materiału pochłaniającego.

Czy wyciszenie biura zmniejszy wypalenie zawodowe?

Nie ma badań, które by to potwierdzały. Wypalenie ma przede wszystkim przyczyny organizacyjne, takie jak presja, brak uznania czy słaba komunikacja. Wyciszenie usuwa jedno z codziennych obciążeń, ale nie zastąpi zmian w organizacji pracy. Osoba z objawami przewlekłego wyczerpania powinna skonsultować się z lekarzem lub psychologiem.

Podsumowanie

Zmęczenie w pracy ma wiele przyczyn i hałas nie jest najważniejszą z nich. Jest jednak obciążeniem stałym i często niezauważanym: dwa niezależne eksperymenty, z 2000 i 2021 roku, pokazały, że organizm reaguje na hałas biurowy, nawet gdy nie odczuwamy stresu. Liczy się nie tylko to, jak głośno jest w biurze, ale też co dokładnie słychać.

  • Zacznij od pomiaru, nie od ankiety i nie od zakupów.
  • Najpierw usuń z miejsc pracy rozmowy i nagłe dźwięki, potem skracaj pogłos.
  • Zasady wprowadź od razu, bo nic nie kosztują.
  • Po zmianach zmierz jeszcze raz, żeby mieć liczby zamiast wrażeń.

Chcesz wiedzieć, ile pogłosu jest w Twoim biurze?

Ameco bezpłatnie konsultuje akustykę biur. Ocenimy pomieszczenie i zaproponujemy kolejność działań, od miejsc do rozmów po sufit.

Umów bezpłatną konsultację Napisz do nas

Źródła:
Newseria Biznes, „Rośnie liczba L4 z powodu stresu. Co trzeci pracownik czuje chroniczne wyczerpanie”, 27.10.2026 – dane Konfederacji Lewiatan, ZUS i EU-OSHA (OSH Pulse).
biznes.newseria.pl/news/rosnie-liczba-l4-z-powodu,p434332656
Evans G. W., Johnson D., „Stress and open-office noise”, Journal of Applied Psychology, t. 85, nr 5, s. 779–783, 2000; omówienie: Cornell Chronicle.
news.cornell.edu/node/279614
Radun J., Maula H., Rajala V., Scheinin M., Hongisto V., „Speech is special: The stress effects of speech, noise, and silence during tasks requiring concentration”, Indoor Air, t. 31, nr 1, s. 264–274, 2021 (online 2020).
doi.org/10.1111/ina.12733
Radun J., Maula H., Rajala V., Scheinin M., Hongisto V., „Acute stress effects of impulsive noise during mental work”, Journal of Environmental Psychology, t. 81, 2022.
doi.org/10.1016/j.jenvp.2022.101819
Jahncke H., „Cognitive Performance and Restoration in Open-Plan Office Noise”, rozprawa doktorska, Luleå University of Technology, 2012; omówienie: ScienceNordic, „Costly cacophony in open plan offices”.
sciencenordic.com – Costly cacophony in open plan offices
W. Mikulski, materiały informacyjne CIOP-PIB dotyczące akustyki biur open space (wymaganie PN-B-02151-4:2015 i wzór na czas pogłosu).
bezpieczni.ciop.pl – materiały II-N-01, W. Mikulski
Normy: PN-B-02151-4:2015-06, PN-EN ISO 3382-3, PN-EN ISO 11654.

Wszystkie cytowane eksperymenty to badania laboratoryjne z krótką ekspozycją na hałas. Pokazują mechanizm, ale nie przesądzają o skutkach wieloletniej pracy w konkretnym biurze.

Jacek Dębkowski
Autor

Jacek Dębkowski

Specjalista w branży od ponad 30 lat.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola wymagane oznaczone są *.

Czytaj dalej

Najnowsze na blogu

Potrzebujesz mebli biurowych, metalowych, mebli do gabinetu, szkoły czy salonu?

Sprostamy twoim wymaganiom i pomożemy Ci wybrać meble idealnie pasujące do twoich potrzeb!

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI

NASI KLIENCI

Umów konsultację